Ta strona jest utworzona w celach pokazowych, nie wszystkie funkcje mogą działać prawidłowo.
Rolnik trzymający świeżo zebrane warzywa
Wróć do strony głównej
Nasza historia

Ziemia,
ręce,
smak.

Zaczęło się od jednego pola, jednej łopaty i jednej obietnicy — że dobre jedzenie nie musi pokonywać tysięcy kilometrów, żeby trafić na Twój stół.

2018
Rok, w którym się zaczęło
47
Lokalnych rolników
0 km
Średnia droga z pola do koszyka*
Przewiń
Rozdział pierwszy

Zapach porannej mgły nad grządką pomidorów.

Wszystko zaczęło się od babcinego ogrodu pod Warszawą. Rzędy fasoli, słoiki na parapecie, chleb pieczony w piątki. Wiedzieliśmy wtedy tylko jedno — że jedzenie ma smak, kiedy wie skąd pochodzi.

Kilkanaście lat później zauważyliśmy, że w miejskich supermarketach ten smak gdzieś zniknął. Pomidor w styczniu przypominał wodę. Marchewka pachniała plastikiem. Postanowiliśmy zawrócić ten łańcuch — od rolnika, przez kosz, do Twojego stołu.

„Dobre jedzenie to nie luksus. To pamięć, do której możemy wracać każdego dnia.”

Wartości

W co wierzymy, gdy nikt nie patrzy.

Sezonowość

Sadzimy, zbieramy i sprzedajemy zgodnie z rytmem natury. Bez cieplarni z całego świata.

Uczciwość

Rolnik dostaje 70% ceny końcowej. Podpisujemy umowy na cały sezon, nie na dostawę.

Regeneracja

Wspieramy uprawy, które oddają glebie więcej niż z niej biorą.

Bliskość

Średnio 38 km z pola do koszyka. Dostarczamy tego samego dnia.

Poranna mgła nad polami
Warsztat kuchenny z notesem i warzywami
Rozdział drugi

Notes, w którym rósł GreenBasket.

Pierwszy plan zmieściliśmy na jednej stronie zeszytu w kratkę. Lista rolników, których znaliśmy. Lista sąsiadów, którzy chcieli spróbować. Numer telefonu do lokalnego kierowcy.

Dziś ten sam notes leży w naszej kuchni. Ma trochę więcej stron. Ale zasada jest ta sama — jeśli nie posadziliśmy tego my albo ktoś, komu ufamy, nie trafi to do Twojego koszyka.

Nasza droga

Osiem lat, jeden korzeń.

2018

Pierwsza grządka

Sadzimy pomidory, kabaczki i marzenia w podwarszawskim ogródku babci Zofii.

2020

Pierwszych 12 rodzin

Ruszamy z koszem tygodniowym. Dostawy rowerem w soboty rano.

2022

Sieć 20 rolników

Podpisujemy pierwsze umowy sezonowe. Pojawia się aplikacja i pierwszy magazyn chłodniczy.

2024

Kuchnia i gotowe dania

Otwieramy własną kuchnię — z tych samych składników, z których gotujemy w domu.

2026

Ty czytasz to zdanie

47 rolników, 3 miasta, tysiące koszy tygodniowo. Ale wciąż jeden notes.

Ludzie

Twarze, które stoją za koszykiem.

Zofia Kowalska
Współzałożycielka, główna ogrodniczka

Zofia Kowalska

Sadzę tak, jak uczyła mnie moja babcia — po księżycu, po sercu i po pogodzie.

Marcin Nowak
Współzałożyciel, szef kuchni

Marcin Nowak

Gotuję tylko z tego, co widziałem, jak rośnie. Reszta to teoria.

Manifest

Cztery zdania, po których poznasz, że to my.

  • Sadzimy z myślą o smaku, nie o półce.

  • Płacimy rolnikom uczciwie, także w kiepskie lata.

  • Nie sprzedajemy niczego, czego byśmy sami nie zjedli.

  • Za każdym koszem stoi imię i nazwisko — nie tylko nasze.

A teraz Ty

Otwórz koszyk. Poczuj sezon.

Dołącz do tysięcy rodzin, które co tydzień wybierają smak z pola zamiast z półki.

Site made byGOVO Digital